powrót

Dobrana para? Neurotoksyna a inne zabiegi

22.06.2020

Iniekcje neurotoksyny są dziś niezwykle popularne. Czy zaburzają plan pielęgnacyjny? Z czym można je łączyć, a od jakich zabiegów trzeba zrobić przerwę po zastrzyku? Wyjaśniamy najczęstsze wątpliwości. Klienci często poszukują zabiegów iniekcyjnych, np. z użyciem neurotoksyny czy kwasu hialuronowego, ze względu na natychmiastową widoczność rezultatów. Przy serii peelingów, której celem jest spłycenie zmarszczek, na efekty trzeba czasem czekać kilka miesięcy, a tu proszę – odrobina wypełniacza wypełnia zmarszczkę, a nawet może zapobiec jej formowaniu się. Dziś iniekcję z neurotoksyny reklamuje się jako „zabieg lunchowy”, który jest szybki, dobrze tolerowany, pozwalający już kilka minut po zastrzyku wrócić do pracy.

Jak pogodzić kuszące efekty szybkich zabiegów z przemyślaną i długofalową pielęgnacją?
Jako kosmetyczki powinnyśmy wspierać decyzje dotyczące poddawania się zabiegom estetycznym przez klientów (oczywiście jeśli są to decyzje rozsądne i nie ma do nich przeciwwskazań), a jednocześnie przygotować dla nich plan zabiegowy, który przedłuży szybkie rezultaty iniekcji. Klienci często pytają: czy łączenie neurotoksyny z innymi zabiegami to dobry pomysł? Odpowiedź brzmi: to zależy od kilku czynników.
Poniżej znajdziecie opisy wypróbowanych i bezpiecznych kombinacji iniekcji neurotoksyny i wypełniaczy z zabiegami pielęgnacyjnymi, które pozwalają osiągnąć świetne efekty.

Neurotoksyna i wypełniacze
Klienci coraz częściej pytają, czy mogą łączyć zabiegi z neurotoksyną ze stosowaniem innych wypełniaczy (np. na bazie kwasu hialuronowego). Są one, podobnie jak neurotoksyna, uważane za szybkie, niewykluczające z codziennej aktywności zabiegi. Można rozważyć podanie tego rodzaju preparatów podczas jednej wizyty.

Kiedy dobrze się uzupełniają?
- przy różnych rodzajach zmarszczek: preparaty na bazie neurotoksyny stosuje się do korekty zmarszczek mimicznych, a te na bazie kwasu hialuronowego do statycznych. Mogą być stosowane podczas jednego zabiegu, aby skorygować różne rodzaje zmarszczek powstających w procesie starzenia się.
- na różnych obszarach zabiegowych: mówiąc ogólnie, neurotoksyna dobrze sprawdza się w okolicy oczu i na czole, inne wypełniacze polecane są do korekty środkowej i dolnej części twarzy.
- aby przedłużyć rezultaty zabiegu: na szczególnie ruchliwych obszarach twarzy
(np. w okolicy ust) kwas hialuronowy szybciej się rozkłada. Rozluźniając ten obszar wcześniej neurotoksyną, możemy osiągnąć lepsze i trwalsze rezultaty.

Bazowa pielegnacja
Optymalnie jest odczekać minimum dobę (optymalnie kilka dni) po iniekcji neurotoksyny, zanim poddamy się zabiegowi pielęgnacyjnemu na twarz. Czekając, pozwalamy zregenerować się skórze w miejscu wkłucia igły. Kolejnym ważnym argumentem za dobową przerwą jest fakt, że w czasie do czterech godzin po zabiegu toksyna może się „rozpłynąć”, czemu sprzyjałaby pozycja leżąca na łóżku kosmetycznym. Lepiej jest zaproponować zabieg nawet tego samego dnia, ale przed ostrzykiwaniem. Zabieg pielęgnacyjny oczyści i odświeży cerę na powierzchownym poziomie, a iniekcja wygładzi zmarszczki, które umiejscowione są głębiej. Efekt? Zrelaksowana i promienna cera.

Peeling chemiczny
Możemy wykonać taki zabieg przed ostrzykiwaniem (po nim nie jest zalecany). Jednak taką procedurę też zaleca się tylko w określonych przypadkach. Ogólnie rzecz biorąc, wykonanie delikatnego złuszczania chemicznego tego samego dnia co iniekcja można rozważyć (trzeba je wykonać przed zabiegiem z neurotoksyną). Peeling działa na powierzchowne warstwy skóry, redukując drobne niedoskonałości, poprawiając jej koloryt i teksturę, a neurotoksyna działa na poziomie mięśni, więc nie ma tu konfliktu. Jednak głębszy peeling nie jest dobrym pomysłem. Można zaplanować go na kilka tygodni po iniekcji, aby zminimalizować ryzyko podrażnienia skóry.

Mikrodermabrazja
Tutaj sytuacja ma się podobnie jak w przypadku wykonywania po/przed ostrzykiwaniem neurotoksyną, peelingu chemicznego. Gdy jest to możliwe, należy najpierw dokładnie ocenić stan skóry klienta i przeanalizować, czy wykonanie mikrodermabrazji przed podaniem neurotoksyny ma uzasadnienie. Po iniekcji należy unikać tego rodzaju złuszczania.

Mikronakłuwanie
Neurotoksyny i mikronakłuwania nie należy wykonywać tego samego dnia ani w bardzo krótkim odstępie czasu. Te zabiegi w planie pielęgnacyjnym powinno dzielić przynajmniej kilka tygodni. Czas pomiędzy zabiegami jest tu ważniejszy niż to, który z nich wykonamy jako pierwszy. Kolejność zależy od stanu skóry klienta oraz możliwości poddania się zabiegowi, a także innych czynników, które bierzemy pod uwagę, opracowując kompleksowy plan działania z danym klientem.

Opinia eksperta
Iniekcje neurotoksyny są najczęściej wykonywanymi zabiegami w gabinetach medycyny estetycznej. Nie należy się temu dziwić, bo to najlepsza profilaktyka pierwszych zmarszczek, ale również znakomita metoda ich likwidacji na etapie bardziej zaawansowanych zmian związanych ze starzeniem się. To jednak nie koniec właściwości tej substancji.
Neurotoksyna ma udokumentowane skuteczne działanie w leczeniu nadpotliwości, tzw. zgrzytania zębami, rumienia twarzy, a nawet postępującego łysienia. Dziś przerost mięśni żwaczy jest wszechobecny i niejednokrotnie ortodonci kierują do nas pacjentów w celu relaksacji tych mięśni właśnie neurotoksyną.
Wokół stosowania neurotoksyny narosło wiele mitów i uprzedzeń, wynikających z barku zrozumienia mechanizmów jego działania. Często pacjentki wzbraniają się przed relaksacją zmarszczek mimicznych neurotoksyną, obawiając się efektu nienaturalnych policzków czy „napompowanych ust”. Tylko że opisane efekty nie wynikają z zastosowania neurotoksyny!
Neurotoksyna działa na płytkę nerwowo-mięśniową, a nie na skórę per se, skutkując przemijającym efektem relaksacji mięśni mimicznych. Efekt działania jest tymczasowy, trwa 3–4 miesiące – dzięki procesom renerwacji płytki motorycznej. Jest to dla lekarzy, a także dla pacjentów bardzo korzystane i ma znaczenie w sytuacji powikłań pozabiegowych. A tych ostatnich, wraz z lawinowo rosnącą liczbą zabiegów, nie zawsze wykonywanych przez osoby uprawnione, jest coraz więcej.
Pamiętajmy, że toksyna jest lekiem wydawanym na receptę z przepisu lekarza, a jej stosowanie przez osoby nieposiadające dyplomu lekarskiego jest ścigane z Kodeksu karnego z tytułu narażenia życia i/lub zdrowia pacjenta. Neurotoksyna najczęściej jest stosowana jako „wstęp” do innych procedur. Jeśli jest tylko taka możliwość (pacjentka nie jest pacjentką tzw. weekendową), powinna być aplikowana wyłącznie jako jedyna procedura podczas wizyty. Po ok. 2 tygodniach osiągamy prawie 100% efektu jej działania i wówczas możemy pacjentce zaproponować kolejne procedury.
Pamiętajmy, żeby w szczególności nie łączyć w trakcie jednej sesji neurotoksyny i osocza PRP, bo osłabimy działanie tej pierwszej. Z kolei jednorazowe podawanie kwasu hialuronowego i neurotoksyny może zwiększyć istotnie ryzyko powikłań. U osób z głęboką tzw. lwią zmarszczką polecam najpierw zrelaksować mięśnie neurotoksyną, a dopiero na wizycie kontrolnej (jeśli będzie taka konieczność) podanie kwasu hialuronowego. Zasadna jest również aplikacja neurotoksyny na 2 tygodnie przed implementacją nici w okolicy oka/brwi celem polepszenia efektu liftingu. Laser frakcyjny, termolifting mikroigłowy bądź HIFU możemy zaproponować pacjentowi bezpiecznie już w 2 tygodnie od podania neurotoksyny. Pamiętajmy, zasada jest jedna – im mniej procedur na jednej sesji, tym lepiej. Pozwólmy poszczególnym zabiegom zadziałać pojedynczo, a unikniemy efektu przesady.